piątek, 6 czerwca 2014

MUZEUM KULTURY LUDOWEJ POGÓRZA SUDECKIEGO

Weekend coraz bliżej... Jeśli jeszcze nie macie żadnych planów to polecam odwiedzić Skansen w Pstrążnej- świetne miejsce nie tylko dla miłośników kultury ludowej.

Muzeum Kultury Ludowej Pogórza Sudeckiego położone jest w wiejskiej dzielnicy Kudowy Zdroju, w Pstrążnej i działa jako skansen od 1984 r. Ten, jedyny skansen na Dolnym Śląsku powstał w oparciu o stare domy w Pstrążnej, wzbogacony przez zwiezione do Pstrążnej zabytkowe obiekty budownictwa drewnianego z całego Pogórza Sudeckiego tj. z Ziemi Kłodzkiej, Noworudzkiej, aż po Góry Sowie i Kamienną Górę.



http://www.skansen.kudowa.pl/


Paulina



środa, 4 czerwca 2014

ZAMEK GRODNO (niem. Kinsburg) znajduje się na szczycie góry Choina - ok. 450 m n.p.m. niedaleko od Wałbrzycha. Na wzgórzu znajduje się rezerwat krajobrazowy "Góra Choina" (pow. 19,13 ha). Dzieje zamku Grodno sięgają zamierzchłych czasów. Jedna z legend podaje, że już w 800 r pewien angielski (!?) rycerz założył w tym miejscu czworoboczną strażnicę. Dalszą rozbudową miał się zająć książę Bolesław Wysoki, syn Władysława Wygnańca lub księcia Bolka I Surowego. Informacje te nie są poparte żadnymi dokumentami, nadają tylko zamkowi pewnej tajemniczości. Pierwszy zachowany dokument świadczący o istnieniu zamku pochodzi z 1315 r. W tym czasie podobnie jak niemal cała południowa część Dolnego śląska zamek stanowił własność utworzonego w 1290 r. księstwa świdnicko - jaworskiego. Za panowania Bolka II w I połowie XIV w. został rozbudowany zamek górny, który składał się z wieży obronnej, dwóch kamiennych budynków stanowiących pomieszczenia załogi, wieży bramnej, drewnianych zabudowań gospodarczych oraz dużego dziedzińca. Wszystko otoczone było murem obronnym.

Jeden z najbardziej malowniczo położonych zamków na Śląsku


W 1392 wraz z całym księstwem świdnickim Grodno dostało się pod bezpośrednią zwierzchność Korony Czeskiej. Zamek podobnie jak i inne zamki księstwa stały się wprost własnością dworu królewskiego i mogły być oddawane (przekazywane) na różnorodnych prawach feudałom dworskim.

W XV w. była to siedziba rycerzy-rabusiów, którzy wraz ze swoimi drużynami trudnili się rozbojami i grabieżą. Takim panem zamku był w latach 1443÷1450 Jerzy Mühlheim, a po nim do 1535 ród Czetryców, kiedy to ostatni z tej linii Czetryców - Hieronim sprzedał swój majątek Krzysztofowi Hohbergowi z Książa. W 1545 zamek na zlecenie cesarza Ferdynanda I przechodzi na własność Macieja z Łagowa.

Za sprawą Macieja z Łagowa zaniedbany zamek został przebudowany w nowym renesansowym stylu. Prace te kontynuował do 1587 r jego syn Jerzy z Łagowa. W ramach przebudowy powstał dolny dziedziniec otoczony murem obronnym z pięcioma bastejami, brama wejściowa z budynkiem mieszkalnym, piekarnia, łaźnia i budynki gospodarcze. Z tego okresu przebudowy pochodzą interesujące detale rzeźbiarskie i architektoniczne, zwłaszcza portale z szarego piaskowca w pomieszczeniach zamku górnego oraz zaliczany do najpiękniejszych na Śląsku portal budynku przedbramia z 1570. Z końcem XVI wieku na skutek kłopotów finansowych wdowa po Jerzym z Łagowa zmuszona jest zrezygnować z posiadłości i wraz z dziećmi opuścić na zawsze zamek.



W trakcie trwania wojny 30-letniej zamek został zdobyty przez Szwedów i częściowo zniszczony. W 1679 r wybuchł tu krwawo stłumiony bunt chłopów, przeciwko ówczesnemu właścicielowi baronowi Jerzemu Ebenowi ze Strachowic koło Legnicy. W 1689 w wyniku uderzenia pioruna spłonęła wieża zamkowa. Od 1774 r zamek przestał być rezydencją magnacką, zamieszkiwała w nim tylko służba. Budowla popadała w ruinę w 1789 r zawaliła się początkowo część okalających ją murów, a potem południowa ściana gotyckiego dziedzińca i zachodnie skrzydło mieszkalne. W 1823 r okoliczni chłopi kupili zamek, aby go rozebrać i sprzedać uzyskany materiał budowlany. Jednak z inicjatywy historyka profesora Jana Gustawa Büschniga z Wrocławia, któremu sąd przyznał w 1824 r zamek w dożywotnie użytkowanie. Zamek Grodno został zabezpieczony przed dalszym zniszczeniem. Następcy profesora hrabia Fryderyk Burghaus w latach 1840÷1855 oraz baron Maksymilian Zeidlitz w latach 1860÷1907 przeprowadzili wiele prac adaptacyjnych zmieniających oblicze zamku i przystosowujące go do celów turystycznych (powstała restauracja, muzeum). Do wybuchu II wojny światowej Grodno było w posiadaniu rodziny Zeidlitz'ów.




W wyniku działań wojennych zamek nie uległ zniszczeniom. Jedynie dewastacji uległy zbiory muzeum. Po wojnie opiekę nad zamkiem Grodno powierzono wałbrzyskiemu oddziałowi Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, które formalnie zaczęło działać w początkach 1947 r . Po utworzeniu w 1950 Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego zamek Grodno przeszedł pod zarząd Oddziału PTTK w Wałbrzychu. Od 1951 do chwili obecnej r trwają prace konserwatorskie.       Dzięki dobrej współpracy z muzeami w Wałbrzychu i Wrocławiu oraz zaangażowaniu Andrzeja Pankowskiego w maju 1965 r. otwarto Regionalne Muzeum PTTK Zamek "GRODNO".


Zamek można zwiedzać codziennie:
- w miesiącach od maja do września:
     od poniedziałku do piątku od 9:00 do 18:00,
     ostatnie wejście o 17:00
     w soboty, niedziele i święta od 9:00 do 19:00,
     ostatnie wejście o 18:00
- w miesiącach od października do kwietnia:
    od poniedziałku do piątku od 9:00 do 17:00,
    ostatnie wejście o 16:00
    w soboty, niedziele i święta od 9:00 do 18:00,
    ostatnie wejście o 17:00

Ceny biletów:
Normalny - 10,00 zł
Ulgowy - 7,00 zł
Bilety łączone Zamek Grodno + Sztolnie Walimskie:
Normalny- 18,00 zł
Ulgowy- 14,00 zł

Do zamku prowadzą znakowane szlaki turystyczne:
Niebieski - E-3 - Atlantyk - Morze Czarne
Zielony - Szlak Zamków Piastowskich
Żółty - st. PKP Wałbrzych Główny - st. PKP Świdnica Miasto


Ania



Źródło info: www.grodnozamek.pl

Źródła foto:
www.arkadia-agro.pl
www.atrakcje-turystyczne.eu
www.hotel-borys.com.pl
www.podroze.gazeta.pl
www.tripsoverpoland.eu






Kinsbur
JEZIORO BYSTRZYCKIE W LUBACHOWIE (J. LUBACHOWSKIE)
Będąc w okolicach Wałbrzycha warto wybrać się nad Jezioro Bystrzyckie w Lubachowie, aby zobaczyć największą zaporę na Dolnym Śląsku. Jezioro jest zbiornikiem retencyjnym o powierzchni ok. 51 ha, powstałym na rzece Bystrzycy przez wybudowanie zapory we wsi Lubachów.

Zapora jest wyższa od 10-piętrowca - ma 44 m wysokości i 230 m długości. Zbiornik gromadzi do 8 mln m³ wody. Jezioro ma ok. 3,3 km długości przy szerokości nie przekraczającej średnio 200 m (w najszerszym miejscu ok. 480 m).


Decyzję o budowie zapory podjął niemiecki rząd po powodzi w 1897 roku. Zapora powstawała w latach 1911-1917, dzięki projektowi Karla Engelberdta. Tamę wybudowała firma „Guido Simon". Przy zbiorniku zaprojektowano również elektrownię, która miała zaopatrywać w energię elektryczną Świdnicę i okoliczne miejscowości.

Teren budowy zapory



Kiedyś Jezioro Bystrzyckie było miejscem rekreacji i odpoczynku. Na jakiś czas po II wojnie światowej okolica przestała być atrakcyjna dla turystów z powodu kradzieży i dewastacji. Dziś okolica jest słabo rozwinięta turystycznie, jednak to miejsce stało się celem licznych wycieczek.


Zapora zbudowana z kamienia wydobywanego z okolicznych wyrobisk przed zalaniem doliny.


Widok na jezioro i zaporę z lotu ptaka




Na listę zabytków Narodowego Instytutu Dziedzictwa wpisane są:
  • działająca elektrownia wodna
  • dom spółki poszukiwaczy złota.
Zaprojektowano również elektrownię, która miała zaopatrywać w energię elektryczną Świdnicę i okoliczne miejscowości


Widok z tamy z kierunku północno-zachodnim




Zapora posiada 10 stałych otworów przelewowych, cztery upusty ulgi (w środkowej części korpusu) oraz dwa upusty denne o łącznej zdolności przepuszczania wody przez stopień w ilości 318 m³/sek. Największy przepływ przez zbiornik zanotowano w lipcu 1997 roku. (294 m³/sek.), co dla potężnej i solidnej budowli nie stanowiło żadnego zagrożenia.

Robi wrażenie na zdjęciach, jak i w rzeczywistości.

Polecamy!


Ania


Źródła informacji:
www.zabytkidolnegoslaska..com pl
www.tauron-ekoenergia.pl
www.polskaniezwykla.pl

Źródła zdjęć:
www.giersa.pl
www.dolnyslask.org
www.fotopolska.eu
www.polskaniezwykla.pl




ZAMEK KSIĄŻ

Kolejna propozycja na wyjazd to Wałbrzych i Zamek Książ.
Wnętrza dzisiejszego zamku różnią się zdecydowanie od bogatych wnętrz z czasów dawnych właścicieli – Hochbergów ale i tak warto wybrać się do tego trzeciego pod względem wielkości zamku w Polsce.







Zachodnie skrzydło zamku


Salon biały


Salon zielony



Oprócz sal i komnat udostępnione są również do zwiedzania tarasy, punkt widokowy oraz tunel z okresu II wojny światowej, na poziomie 15 m pod zamkiem.




Będąc w Wałbrzychu koniecznie trzeba udać się do palmiarni gdzie rośnie ponad 250 gatunków roślin, które reprezentują florę różnych stref klimatycznych i różnych kontynentów. Na szczególną uwagę zasługują olbrzymie palmy i kaktusy.



 Nasz profil na Facebooku: https://www.facebook.com/wedrowkiDS?ref=hl


 Paulina




ZESPÓŁ PAŁACOWO-PARKOWY W ŻMIGRODZIE

Jadąc z Wrocławia w kierunku Poznania warto znaleźć chwilę czasu i odwiedzić Zespół Pałacowo-Parkowy w Żmigrodzie. Znajdziemy tam ruiny pałacu z XVII w. otoczone romantycznym parkiem, który powstał na przełomie XVIII i XIX wieku. W ruinach pałacu znajduje się restauracja. Najstarszą zachowaną do dziś w całości budowlą Zespołu Pałacowo-Parkowego jest zbudowana w 1560 roku obronna wieża mieszkalna, zwana basztą.


W chwili obecnej w baszcie znajdują się: Subregionalne Centrum Informacji Turystycznej, sala konferencyjna, sala rycerska (w której odbywają się m.in. wystawy, kameralne koncerty, przedstawienia) oraz taras widokowy.

Dodatkowym atutem miejsca jest fakt, iż znajduje się w Parku Krajobrazowym Doliny Baryczy.



Park wraz z zabytkowymi ruinami pałacu Hatzfeldtów przeszedł dwa etapy rewitalizacji. Podczas drugiego etapu zagospodarowano park pod kątem zieleni i małej architektury. Inwestycja miała w głównej mierze przyczynić się do wykreowania nowych funkcji parku, uwidocznienia zabytkowego charakteru obiektów oraz przywrócenia oryginalnego wyglądu części ogrodów wg zachowanych materiałów ikonograficznych.


Ruiny pałacu- widok z tarasu widokowego


Pomost, przystań dla kajaków i łodzi


Altana-herbaciarnia


Domek chiński


W baszcie istnieje możliwość wynajmu sprzętu turystycznego: rowerów, lornetek i lunet


Od 2013 w wyznaczonych godzinach można oglądać pokazy pływającej fontanny usytuowanej na dużym stawie, a w weekendy korzystać ze sprzętu wodnego (kajaków i łodzi)




(Źródło info, foto: it-zmigrod.pl)


Paulina

wtorek, 3 czerwca 2014

GÓRA ŚLĘŻA (718 m n.p.m) jest najwyższym szczytem Masywu Ślęży i w ogóle całego Przedgórza Sudeckiego. Znajduje się 25 km na południowy zachód od Wrocławia.

Oprócz kształtu Ślęża nie ma za wiele wspólnego z wulkanem. Dlaczego za wiele? - Pomimo tego, iż masyw w dużej części jest zbudowany ze skorupy oceanicznej, tzw. ofiolitu, to w północnej części tego masywu (Gozdnica) odnaleziono skały wulkaniczne, tzw. bazalty poduszkowe. Powstają one podczas procesu wylewania się lawy na dnie morskim.



Szlaki turystyczne
Szlak czerwony jest głównym szlakiem, prowadzący z Sulistrowiczek na Ślężę, a następnie do Sobótki.

Najłatwiejszym szlakiem turystycznym na Ślężę jest żółty szlak. Zaczyna się na Przełęczy Tąpadła, a czas wychodzenia na szczyt to ok. 50 minut. Po drodze mijamy stacje drogi krzyżowej oraz przystanki, gdzie możemy usiąść i odpocząć.





Św. Graala nawet tu szukali
W kościele na szczycie archeolodzy szukali Świętego Graala. Jednak - jak powszechnie wiadomo - nie odnaleziono go.




Na górze znajduje się schronisko turystyczne, zabytkowy kościół, stacja telewizyjna przekazująca sygnał do odbiorców. Na samym szczycie jest wieża widokowa. Przy dobrej przejrzystości powietrza możemy z niej zobaczyć pas rozciągających się Gór Sowich i Karpat.


Telewizyjny maszt przekaźnikowy - wysokość: 136 m

Widok z wieży widokowej na szczycie Ślęży


To miejsce naprawdę warto odwiedzić!


A.M.
"Wędrówki po Dolnym Śląsku" to przewodnik turystyczny o ciekawych miejscach na terenie Dolnego Śląska - tych bardziej, jak i tych mniej znanych.

Strona będzie dotyczyć szlaków turystycznych, zabytków, spędzania czasu na świeżym powietrzu. Chcemy trafić szczególnie do osób lubiących ruch, zwiedzanie, piesze wędrówki. Jest to świetna alternatywa dla osób siedzących przed telewizorami lub pracujących przed komputerem. Profil ma być motywatorem, aby ruszyć się z domu, szczególnie teraz, gdy nadchodzi lato 

KIM JESTEŚMY?
Jesteśmy studentkami Zarządzania Wizerunkiem i ePR-u na I roku studiów magisterskich w Dolnośląskiej Szkoły Wyższej we Wrocławiu. Postanowiłyśmy podjąć wyzwanie prowadzenia profilu na Facebooku dotyczącego turystyki na teranie Dolnego Śląska. Pragniemy zainspirować osoby chcące spędzić dzień, weekend lub dłuższą, kilkudniową wycieczkę.

Zapraszamy do lajkowania i komentowania.

Pozdrawiamy i życzymy miłego wieczoru,
Ania i Paulina